Wcale nie na trening tym razem kwietnia 20, 2014 Włosy Ż. i "artystyczna" wersja mojej fryzury na trening. Dwa warkocze francuskie splecione w jeden angielski. Ż. ma tak miękkie włosy, że widać to nawet na zdjęciu. Podziel się! Na Facebooku! Na Twitterze! Na Pintereście! Tags: HAIR ← Poprzedni post Starszy post Zobacz również Aktualizacja noworocznaWłosy w służbie innym - fundacjeOBCIĘŁAM (metrowe) WŁOSYJak przeszłam z piór do tafliAktualizacja włosów - styczeń/luty3 długowłose rady dla fryzjerówAktualizacja noworocznaWłosy w służbie innym - fundacjeOBCIĘŁAM (metrowe) WŁOSYJak przeszłam z piór do tafliAktualizacja włosów - styczeń/luty3 długowłose rady dla fryzjerów 0 komentarze To jest strefa pozytywna. Jesteśmy empatyczni i nie tolerujemy hejtu, pamiętaj! #selflove
0 komentarze
To jest strefa pozytywna. Jesteśmy empatyczni i nie tolerujemy hejtu, pamiętaj! #selflove